4.02.2013

Blackout



W 1965 roku, kiedy miał miejsce tzw. „Northeast blackout” – bez prądu zostały Kanada i 7 stanów w USA (w tym Nowy Jork). Był to drugi największy blackout na świecie – dotknął prawie 30 milionów osób i trwał prawie 12 godzin. 

Na całe szczęście tego dnia na bezchmurnym niebie jasno świecił księżyc, zapewniając oświetlenie. Społeczeństwo amerykańskie zostało całkowicie odłączone od radia i telewizji. Jedynie „The New York Times” był w stanie wyprodukować część egzemplarzy gazety przy użyciu maszyn drukarskich z pobliskiej drukarni, który miała niezależne źródło zasilania.
 Następnego dnia na pierwszej stronie pojawiło się zdjęcie panoramy miasta pogrążonego w całkowitej ciemności.

Oprócz oczywistych skutków odłączenia prądu, takich jak paraliż transportu, zanotowano także wysoki stopień włamań i kradzieży, ale również… wzrost liczby urodzeń dziewięć miesięcy po wypadku. Na podstawie tej historii powstała nawet słynna komedia „Gdzie byłeś, gdy zgasły światła?”.



13 lipca 1977 w Nowym Jorku miała miejsce jedna z największych awarii linii energetycznych na świecie. Miasto wraz z przedmieściami zostało całkowicie odcięte od prądu na ponad 25 godzin. Skutki braku zasilania odczuło 12 milionów osób. 

Przyczyną awarii było uderzenie pioruna w stację zasilania Edison skonsolidowaną wzdłuż rzeki Hudson. 

W chwili gdy zgasło światło Nowy Jork był w środku kryzysu finansowego i balansował na krawędzi bankructwa. Zamieszki i grabieże, jakie nastąpiły po awarii zasilania były określane mianem najgorszych w historii miasta. W sumie 1616 sklepów zrabowano lub całkowicie zniszczono. 

Łącznie wybuchło ponad tysiąc pożarów. Nie obyło się bez aresztowań - 3776 osób (najwięcej w historii miasta) zostało osadzonych. 
Z braku miejsc dla uwięzionych przygotowywano prowizoryczne więzienia w piwnicach budynków.

Z badań przeprowadzonych przez Kongres wynika, że awaria prądu i związane z nią grabieże oraz zniszczenia spowodowały straty szacowane na ponad 300 milionów dolarów. 



W 14 sierpnia 2003r. miało miejsce podobne zdarzenie.

W północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych oraz południowo-wschodnich prowincjach Kanady miała wtedy miejsce największa awaria sieci elektroenergetycznej w historii Ameryki Północnej.

Przerwano dostawy energii elektrycznej w regionie Ohio, Nowego Jorku, New England, Massachusetts, Connecticut, Michigan, Ontario, Pensylwanii, północnego New Jersey, a po stronie kanadyjskiej - w prowincji Quebec. 

W sumie przerwa w dostawie energii elektrycznej, objęła około 9300 mil kw., w tym około 50 mln ludzi. W wyniku awarii wyłączonych zostało ponad 100 elektrowni w USA i Kanadzie, w tym 22 elektrowni nuklearnych. 

Na szczęście żadna z elektrowni jądrowych nie uległa uszkodzeniu. Jak ustalono przyczyną blackoutu stulecia był błąd jednego z pracowników elektrowni.



M.

                                                                                

2.02.2013

Katastrofa lotu US Airways 1549






   15.01.2009r samolot US Airways, odrzutowiec pasażerski średniego zasięgu typu Airbus A320-214 lecący  z Charlotte i Seattle, 6 minut po starcie z lotniska Nowy Jork - LaGuardia zderzył się z kluczem ptactwa i "utracił moc w obu silnikach".

Kapitan wraz z załogą zdecydował się na lądowanie ze 150 pasażerami na pokładzie, na rzece Hudson.

   "Nieoficjalny zapis radiowy lotu wskazuje, że samolot osiągnął maksymalną wysokość ok 975 m a następnie rozpoczął  kontrolowany lot szybowcowy połączony z nieuchronnym opadaniem"

   Sebastian Mikosz w książce "Leci z nami pilot" podziwia pilota maszyny. Pomimo, iż przekazano mu instrukcję lądowania na lotnisku Teterboro w mieście graniczącym z Nowym Jorkiem,
Chesley Sullenberger  zdecydował się na ekstremalne lądowanie na rzece, ponieważ  samolot utracił zbyt dużą wysokość by kontynuować lot gdziekolwiek.

Lądowanie zaczęło się na wysokości ulicy poprzecznej (wschód - zachód) 48th na Manhattanie, ok 1500m od Times Square i wypełnionych po brzegi ulic Midtown Manhattan.

* ostatnimi słowami Kapitana były 
"Brace for impact." ("[proszę] skulić się [w pozycji ochronnej] przed zderzeniem"

   Nikt nie doznał zagrażających życiu obrażeń, stewardessa doznała złamania obu nóg, kilkadziesiąt osób  doznało hipotermii  na skutek niskiej temperatury otoczenia.

   Poraz kolejny odniosę się do książki S.Mikosza, który chwali załogę samolotu, gdyby nie ich profesjonalizm,  umiejętność zachowania się podczas tak niecodziennych (!) lotów oraz siła  perswazji wiele pasażerów po wylądowaniu, bez chwili namysłu wskoczyłaby do rzeki aby w obawie oraz szoku uciec jak najdalej od samolotu; co byłoby fatalne w skutkach ze względu na wyciekające paliwo do rzeki.

   "Po zakończeniu operacji ratunkowych, samolot, który przez cały czas akcji ratowniczej utrzymał się na powierzchni rzeki, został odholowany do jej brzegu i zakotwiczony przy nabrzeżu portowym opodal centrum finansowego (okolice dawnego World Trade Center) w dzielnicy Lower Manhattan, mniej więcej cztery mile w dół rzeki od punktu "wodowania", inaczej prąd rzeczny wyniósłby go na morze".



a tu filmik (klik!)



 M.

 

 

21.01.2013

"Like crazy"



A na długie zimowe wieczory polecam Wam film pt. Like crazy .
-Melodramat 
-USA
-2011r.

Film bardzo tematyczny, opowiadający o zakochanych ludziach, dla ktorych ogromną przeszkodą jest biurokracja związana z wizą.