Akcja kultowego serialu o singlach „Seks w wielkim mieście” toczy się na
Manhattanie. Nie bez przyczyny. Tak jak Paryż uznawany jest za stolicę
mody a Las Vegas za stolicę hazardu, tak Big Apple uznawany jest za
światową stolicę singli. W Nowym Yorku żyje ich obecnie aż 3.5 miliona.
Dla porównania, w całej Polsce jest ok. 5 milionów.
Dlaczego właśnie NYC jest światową stolicą singli? Spotkanie swojej
drugiej połówki w 15 milionowym mieście nie powinno stanowić dużego
problemu. Nowy York jest przecież jednym z najgęściej zaludnionych
miejsc na Ziemi. Odpowiedź tkwi w specyficznym stylu życia
nowojorczyków. Wystarczy zatrzymać się na chwilę, na jednej z ulic
Manhattanu w godzinach szczytu. Tempo, w jakim porusza się całe miasto,
jest po prostu niewiarygodne. Życie w Big Apple to ogromne wyzwanie dla
każdego. Jak śpiewał Frank Sinatra: “…jeśli powiedzie ci się w Nowym
Jorku, to dasz sobie radę wszędzie”. Dlatego właśnie żadna aglomeracja
na świecie nie żyje w takim pośpiechu jak Big Apple. Mieszkańcy Nowego
Yorku cierpią na chorobę zachodniej cywilizacji, jaką stanowi chroniczny
brak czasu. Praca, kariera, przysłowiowy wyścig szczurów sprawiają, że
na miłość nie wystarcza czasu.
..może nie na mnie , ale na każdego przyjdzie czas :)
M.