07.07.2011

New York + Brooklyn = Brooklyn Bridge



                                                                         



Brooklyn Bridge (ang. New York and Brooklyn Bridge) - znajduję się w Nowym Yorku, łączy Manhattan
z Brooklyn’em i przebiega nad East River
 jeden z najstarszych mostów wiszących na świecie o długości:
 1834 m (przęsło główne znajdujące się nad wodą ma długość 486 m)
szerokość: 26 m i wysokość: 84 m

Most zaczęto wznosić 3 stycznia 1870 r.
a ukończono i otwarto dla ruchu 13 lat później 24 maja 1883 r.
 Jego budowa kosztowała około 15 milionów
 dolarów a 27 osób zmarło przy jego konstrukcji.

Na początku obsługiwał jedynie ruch konny i tramwajowy,
 obecnie ma sześć pasów ruchu dla samochodów
 i po bokach chodniki dla pieszych i rowerzystów



Pomysł na budowę Brooklyn Brigde zrodził się pewnego bardzo chłodnego
zimowego dnia 1852 roku, kiedy to John wraz ze swoim 15-letnim synem
Washingtonem, płynęli promem przez East River z Nowego Jorku na Brooklyn.
 Podróż okazała się bardzo długą wycieczką z powodu złych
warunków atmosferycznych i wtedy to John podzielił się ze
swoim synem pomysłem budowy mostu łączącego dwa miasta.
Jako inżynier wyspecjalizowany w budowie mostów, z góry przewidział,
 że konstrukcja ta będzie
najważniejszym przedsięwzięciem zawodowym jakiego do tej pory dokonał.

Budowa mostu wydawała
 się jedynym rozwiązaniem, które ułatwiłoby pokonywanie rzeki
i przedostawanie się z jednego miasta do drugiego.
 Pomysłem tym zachwyceni byli szczególnie mieszkańcy Brooklynu.
Wiedzieli, że tak długo jak długo będą polegali na promie jako
 środku transportu łączącego ich z Nowym Jorkiem,
 tak długo Brooklyn nie stanie się ważnym miastem.
Większość ludzi jednak nie wierzyła, że komukolwiek
udałoby się wybudować most unoszący się nad szeroką
i potężną rzeką East River i ciekawe czy pomysł ten
zostałby kiedykolwiek zrealizowany.

Przez lata próbował przekonać innych,
 że projekt uda się zrealizować.
 Dopiero w 1867 roku, po srogiej zimie,
 która na przełomie 1866-1867 sparaliżowała transport
i komunikację pomiędzy Nowym Jorkiem i Brooklynem,
władze miasta zezwoliły na powstanie przedsiębiorstwa,
które zajęłoby się organizacją robót.

Ponieważ wielu obawiało się, że most taki może być niebezpieczny Roebling przygotował
 szczegółowy projekt. który został wkrótce zaakceptowany przez
z komitet doradczy złożony z najwybitniejszych ówczesnych inżynierów.
 Niestety pomysłodawca nie dożył nawet rozpoczęcia budowy mostu.
 Pewnego dnia, stał na brzegu, z którego po stronie Brooklynu wypływały promy
 i tłumaczył swojemu synowi, gdzie powinna "wyrosnąć" wieża znajdująca się
po brooklyńskiej stronie mostu. Był tak przejęty rozmową, że nie zauważył
 nadpływającego promu, który uderzył w portowy dok. W wyniku tego,
co prawda niegroźnego wypadku prawa noga Johna uległa zgnieceniu.
 Po upływie paru tygodni stan jego zdrowia się pogorszył,
 lekarze musieli podjąć decyzję o amputacji palców u nogi.
Wkrótce wywiązał się tężec, powoli atakując cały organizm.
Najpierw zanikły mięśnie twarzy, potem John zaczął wpadać w śpiączkę,
 aż 22 lipca 1869 roku, zaledwie miesiąc po wypadku, zmarl.

O kontynuację dzieła poproszono jego syna inżyniera Washingtona
 A. Roeblinga. W momencie śmierci ojca przebywał on w Europie.
 Tam właśnie pracował nad kesonami (stalowe lub żelbetonowe
skrzynie bez dna, z których po zatopieniu usuwa się wodę za
pomocą sprężonego powietrza, co umożliwia prowadzenie robót
 na dnie zbiornika wodnego w warunkach bezwodnych).
Budowa fundamentów pod Most Brooklyński była pierwszym i
jednym z najtrudniejszych elementów całego procesu realizacyjnego.


bowiem część jego konstrukcji znajduje się 41 metrów pod wodą



 Kesony zastosowane przy budowie mostu miały wymiary 51,2 x 31 metrów
 oraz 52,5 x 31 metrów.
 Pierwszy miał stanąć na głębokości 13,5 metrów pod powierzchnią wody,
 drugi 22 metry.(Po dwóch latach budowy w 1872 roku kesony spoczęły
na odpowiednim gruncie). W ówczesnych czasach praca przy kesonach była bardzo
niebezpieczna i zdarzały się podczas niej groźne w skutkach wypadki.
Jednym z nich był pożar, który spowodował częściowe zatopienie jednego
 z kesonów. Najbardziej niebezpieczne było jednak ciśnienie.
Dochodziło do nieprawidłowych obliczeń, skutkiem, których było
 albo dostawanie się wody do wnętrza albo wyrzucanie ogromnych
mas sprężonego powietrza na powierzchnię wody.
Jakby tego było mało, brak doświadczeń w zakresie metod dekompresyjnych,
zaowocował licznymi przypadkami choroby kesonowej (zawodowej choroby nurków
 i robotników pracujących w kesonach, dziś częściej określanej
chorobą dekompresyjną, która powstaje w związku ze zbyt gwałtowną zmianą
wysokiego ciśnienia, jakie panuje głęboko pod wodą, na ciśnienie atmosferyczne).
 Jej ofiarą padł również Washington Roebling. Choroba sparaliżowała go od
 pasa w dół na niemal pół życia uniemożliwiając mu bezpośrednie nadzorowanie.(Obowiązki
przejęła żona Washingtona.)


To właśnie od tych kesonów ,ktore zostaly uzyte to budowy mostu powstałanazwa choroby kesona!
do dzis nie wiadomo ilu ludzi zginęło z powodu "zachorowania" na nią podczas budowy mostu.







* Ustrój nośny mostu stanowią 4 kable
 o długości 1091m każdy. Średnica kabla wynosi 0,381m
i składa się on z 5434 drutów o łącznej długości 22 600 km.


* Budowla nie została przetestowana
 w tunelu aerodynamicznym (pod względem odporności na wiatr),
 ale dzięki mocnej konstrukcji udało się jej przetrwać,
 podczas gdy wiele podobnych mostów padło ofiarą sił natury.



* 11 września 2001 – Najsmutniejszy dzień w historii mostu tysiące ludzi
uciekają przez niego z Manhattanu.

* Przez Brooklyn Bridge można przejechać samochodem, jednak warto przejść przez niego pieszo
(spacer zajmuje od 40 minut do godziny)



*  W momencie, kiedy w maju 1883 roku,
 budowa Mostu Brooklyńskiego została zakończona,
 był on największą wiszącą budowla tego typu na świecie.
W dniu otwarcia, które miało miejsce 24 maja o godz.
2 po południu, przeszło przez Most Brooklyński 150300 ludzi.
 Każdy z nich musiał uiścić opłatę w wysokości 1 centa.
 Oficjalne otwarcie dla samochodów odbyło się trzy godziny później,
 zaraz po przemówieniach. W sumie tego dnia przez most przejechało
1800 pojazdów,
 a ich opłata za przejazd wynosiła 5 centów.



"Nowojorskie wodospady" nie mają nic wspólnego z romantyzmem czy iluzjonizmem. Artysta eksponuje bowiem rusztowania będące dla niego symbolem Manhattanu, który przypomina wielki plac budowy i gdzie rządzą deweloperzy. wodospadów nie wystarczy podziwiać z oddala, trzeba się do nich zbliżyć. Dlatego aż do chwili wyłączenia pomp 13 października turyści i miłośnicy sztuki będą mogli codziennie wybrać się w półgodzinny darmowy rejs, by podziwiać je z bliska (po zachodzie Słońca instalacje będą podświetlone w różnych barwach).

*  Szacuje się, że dziennie przez most przejezdza 150 000 pojazdów. A w czasie weekendów średnio przejezdza przez most 276 pociągów, oraz około 220 tysięcy osób jest przewożonych pociągami dziennie.

* W 1978 roku grupa inżynierów pod przewodnictwem Weidlingera rozpoczęła prace nad renowacją mostu. Między innymi w lecie 2001 roku zakończono instalację stalowych podpór po południowej stronie mostu, zmniejszających odchylenia mostu podczas przejazdu pociągów. Do 2004 roku dokona się napraw wielu zardzewiałych, oraz oderwanych miejsc, szacuje się, że przedłuży to żywotność mostu na kolejne 50 lat.

W pierwszy weekend po ataku terrorystycznym na World Trade Center most Manhattan Bridge był zamknięty dla wszelkiego ruchu, za wyjątkiem karetek pogotowia.
(fragm.tekst. Katarzyna Ziółkowska)

M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz