16.02.2013

New York Fashion Week 2013







W niedzielę, tj. 10 lutego na nowojorskim Manhattanie rozpoczął się słynny New York Fashion Week. To znana na całym świecie seria pokazów mody połączona z imprezami towarzyskimi. Podczas pokazów można spotkać również celebrytów. Pokazy najważniejsze odbywają się w Lincoln Center.
Na wybiegach można zobaczyć kreację najsławniejszych projektantów mody, m.in. Tommy Hilfiger, Ralph Lauren, Donna Karan czy Calvin Klein. Spotkać można również naszą rodaczkę Ewę Minge.


a.

15.02.2013

15 luty 2012!






















Lubię tak sobie powspominać, zatem cofnijmy się dokładnie rok wstecz! 15 luty 2012r. Początek poważnej wycieczki. A wszystko w ciągu dwóch tygodni.

Zaczęło się od "krupnika" wieczoru poprzedniego, którym delektowałyśmy się w strojach istnie galowych! :) Śmiechy chichy, wszystko fajnie a tu rano niespodzianka! napadało o! tyyyyle śniegu, że cichaczem bałyśmy się o nasz lot. że nici, że nie polecimy, że co najgorsze zostaniemy tutaj w Polsce. a takie plany! 
ale o dziwo nasze polskie stare dobre wrocławskie lotnisko poradziło sobie idealnie z beznadziejną zimową aurą.

przystanek pierwszy: Włochy. nie pamiętam, ale chyba spędziłyśmy tam 5 dni. w sumie pięć to za dużo powiedziane. odliczając lot, przejazdy z bolonii do ancony i spowrotem. w każdym razie był to najintensywniejszy pobyt w słonecznej (o tak! jak najbardziej- nawet w lutym!) Italii. the one. zabawa karnawałowa. żyć nie umierać. nie było czasu się nudzić. nawet wizja niekupienia kolejnej czapki M. się nie powiodła :) nie wspomnę już o butach :) która to już para?

przystanek drugi: Holandia. cicha, spokojna stara poczciwa Holandia. Pierwsze wrażenie: holenderski? o boże! co to ma być. połączenie niemieckiego, francuskiego, angielskiego i nie wiem jeszcze jakiego języka. Holendrzy? wybaczcie. ale brzydszych mężczyzn nie widziałam (wiem wiem "miej serce i patrzaj w serce")- ale mielonka krotoszyńska wygrała!. hm mała pomyłka na super ekstra dworcach kolejowych na trasie eindhoven - brummen. ale dojechałyśmy do celu! jak zawsze. w każdym razie "rodzina goszcząca" przyjęła nas z otwartymi ramionami. śniadanka, kolacyjki. wycieczki, restauracje. poznanie nowej kultury, życia. i oczywiście kolejne para butów! :)

przystanek trzeci: Poznań - a. wraca do pracy, m. szykuje się do kolejnego wyjazdu. podróż pkp na trasie wrocław - poznań trwała dłużej niż lot do it czy holandii :) już się przyzwyczaiłam i mimo to, lubię jazdę pociągiem!

przystanek czwarty: Londyn! 

nie pamiętam tak intensywnie spędzonych dwóch tygodni. lot, pobyt, lot. sen. lot, pobyt, lot. sen., lot,...



a.


14.02.2013

po raz kolejny Jackie DeShannon - What The World Needs Now Is Love

walentynki







  
Walentynki.
Doskonale pamiętam dzień, w którym tworzyłam posta z okazji tego święta w zeszłym roku. Minęło tyle czasu, a ja mam dziwne wrażenie jakby to było wczoraj.

Jak każdy wie, to dzień w którym składanie sobie życzeń, wyznania miłosne nie są niczym dziwnym. Na każdym kroku można spotkać przytuloną parę. Wszelkie bary, pizzerie, kawiarenki pękają w szwach. W kinach puszczają same romantyczne filmy. W radio za to romantyczne "kawałki" :) Dziewczyny dwoją się i troją, żeby wyglądać co najmniej ciut lepiej niż na co dzień. Faceci okupują kwiaciarnie. Zastanawiam się czy to akurat w walentynki (czy jednak w dzień kobiet) kwiaciarnie mają największy utarg? :)

Przypominam sobie jak to było za czasów gimnazjum, liceum. Ważnym elementem ubioru był kolor czerwony oczywiście. Działała poczta walentynkowa. Ci bardziej nieśmiali mogli wysłać anonimową karteczkę a Ci odważniejsi zadedykować piosenkę, którą podczas przerwy puszczano przez radiowęzeł. ah. rozmarzyłam się.

Ale z drugiej strony, coraz bardziej skłaniam się ku wersji, że jest to bardzo komercyjne święto. Ludzie powinni się kochać przez cały rok. Nie tylko 14 lutego. Jakże przesłodzone są te czerwone róże. (ok to taki symbol) .
W każdym razie wszystkim tym zakochanym, życzę więcej miłości. A samotnym , pf teraz się się mówi singlom - uśmiechu! Gdzieś czeka ta druga połówka. Ta jedyna osoba, "które odmieni Twoje życie." Jestem tego pewna w 100%!! 





a.